projektowanie stron internetowych - salon kosmetyczny warszawa - Pozycjonowanie stron www - Żłobki Warszawa - Obuwie - Perfumy - Mieszkanie w warszawie - kadry - WRonX.net - podnośniki koszowe

Archive for the ‘Akcesoria do gier’ Category

USA: na giełdzie duże wzrosty, mimo złej sytuacji gospodarczej

Sunday, December 7th, 2008

Mimo ogłoszenia przez Departament Pracy informacji o zmniejszeniu liczby miejsc pracy listopadzie o 533 tys., giełda nowojorska zakończyła piątkowe notowania sporymi wzrostami.
Był to największy tego rodzaju spadek od 34 lat i znacznie wyższy od przewidywań ekonomistów, którzy spodziewali się spadku o ok. 340 tys.
Ceny ropy spadły do poziomu poniżej 41 dol. za baryłkę. Wskaźnik bezrobocia w listopadzie wzrósł do 6,7 proc.
Jednak spadki z pierwszej połowy dnia, po ogłoszeniu tej informacji, ustąpiły miejsca wzrostom po południu. Zdaniem analityków, inwestorzy spodziewają się, że niższe ceny energii mogą przyczynić się do wzrostu ich siły nabywczej.
Dow Jones zakończył dzień z zyskiem 259,18 pkt. (3,09 proc.) osiągając poziom 8.635,42 pkt. Indeks Standard & Poor’s 500 wzrósł o 30,85 pkt. (3,65 proc.) do 876,07 pkt. Nasdaq zyskał procentowo jeszcze więcej - podniósł się o 63,75 pkt. (4,41 proc.) do 1.509,31 pkt.
Indeks małych firm Russell 2000 zyskał 21,56 pkt. (4,91 proc.) i osiągnął poziom 461,06 pkt.
Cena baryłki lekkiej ropy spadła o 2,86 dol. do 40,81 dol.

Opcje walutowe: tysiące firm może zbankrutować

Sunday, December 7th, 2008

W ciągu najbliższych miesięcy z powodu opcji może zbankrutować tysiące firm - ostrzega Kongres Przedsiębiorczości, a pisze o tym “Gazeta Wyborcza”. Powodem problemów firm są struktury opcji walutowych.
Jak pisze gazeta, przedsiębiorcy chcieli zabezpieczyć sobie opcjami kurs euro np. 3,50 zł, bo byli eksporterami lub mieli krajowe kontrakty wyrażone w tej walucie. Musieli za to zapłacić bankowi. Aby ten koszt pokryć, decydowały się też na wystawienie opcji w drugą stronę. Teraz, gdy złoty ruszył w dół, spółki muszą dostarczać bankom euro po kursie np. 3,50 zł, podczas gdy kosztuje ok. 3,90 zł. W ten sposób brną w gigantyczne straty.
Kongres Przedsiębiorczości skupiający najważniejsze organizacje biznesowe i pracodawców twierdzi, że problem z opcjami dotyczy nawet kilkudziesięciu tysięcy firm - donosi “Gazeta Wyborcza”. - To jest produkt z piekła rodem - mówi Zbigniew Jakubas, prezes Kongresu i Polskiej Rady Biznesu.
Przedsiębiorcy ostrzegają, że w ciągu kilku najbliższych miesięcy może z tego powodu zbankrutować tysiące firm. Jak informuje Jakubas, na dniach przez opcje upadłość będzie musiała ogłosić np. firma mająca obroty 200 mln zł rocznie, zatrudniająca kilkuset pracowników. - Jeden z członków zarządu bez niezbędnej zgody rady nadzorczej zawarł z czterema bankami umowy opcyjne na 150 mln euro. Teraz okazało się, że firma może stracić na tym 70 mln zł - mówi Jakubas.

Księgowy oszust prosi o łaskę

Sunday, December 7th, 2008

Bernard Ebbers, były szef spółki telekomunikacyjnej WorldCom, która upadła w wyniku oszustw księgowych, zwrócił się do prezydenta George’a W. Busha z prośbą o ułaskawienie - pisze “Gazeta Wyborcza”.
Ebbers odsiedział niewiele ponad dwa lata z 25-letniego wyroku za udział w zmowie przestępczej, oszustwa księgowe i inwestycyjne, które doprowadziły do jednego z najbardziej spektakularnych bankructw w historii. Kierowany przez niego WorldCom był obok Enronu największą spółką, która padła ofiarą przekrętów w księgach rozrachunkowych - donosi “GW”.
We wniosku u ułaskawienie Ebbers utrzymuje, że został pozbawiony szansy przeprowadzenia sprawiedliwego procesu, a wymierzona mu kara jest zdecydowanie za wysoka.
Jak przypomina gazeta, przed upadkiem WorldComu Ebbers należał do najbardziej wpływowych szefów spółek w USA. Media szeroko opisywały jego wystawny tryb życia i ogromne zarobki. Jednak przed pójściem do więzienia Ebbers został zmuszony do oddania praktycznie całego swojego majątku. Żonie pozostawiono jedynie drobne pieniądze na pokrycie wydatków na prawników oraz skromne życie.
Osobiste mienie Ebbersa to i tak kropla w morzu tego, co stracili inwestorzy. Łączna wartość akcji Worldcomu zmniejszyła się bowiem o 180 miliardów dolarów po ujawnieniu skandalu i bankructwie firmy.

Potężny Gazprom ma potężne kłopoty

Sunday, December 7th, 2008

Gazprom prosi rząd o 3,6 mld dolarów pomocy, zwalnia pracowników i ogranicza dostawy gazu - donosi “Rzeczpospolita”. O wystąpieniu o rządową pomoc w wysokości 100 mld rubli poinformował w piątek agencję Nowosti wiceprezes koncernu Walerij Gołubiew. Gazprom chce budżetowych pieniędzy na sfinansowanie swoich inwestycji w rosyjską energetykę.
Jak donosi gazeta, rosyjska energetyka pozostaje jedną z najmniej doinwestowanych i najbardziej zacofanych gałęzi gospodarki. Elektrownie są stare i energochłonne, niektóre budowane jeszcze przed drugą wojną, a linie przesyłowe wymagają wymiany.
Wiceprezes Gołubiew poinformował też, że Gazprom prawdopodobnie ograniczy wydobycie gazu w tym roku. ? Z powodu ciepłej zimy zapotrzebowanie na gaz spadło ? wyjaśnił.
Spółka ogłosiła też, że tnie zatrudnienie w głównej siedzibie koncernu o 10 proc. Dziś w Gazpromie pracuje około 400 tysięcy ludzi. Ilu w centrali ? spółka nie ujawnia.

Bank nie uwierzy, że wystarczy 100 zł, aby przeżyć miesiąc

Sunday, December 7th, 2008

Trwa przykręcanie śruby w kredytach - pisze “Gazeta Wyborcza”. Komisja Nadzoru Finansowego chce mieć pewność, że banki - zanim udzielą nam kredytu - dobrze sprawdzą, czy będziemy w stanie go spłacić.
Zgodnie z nową rekomendacją “T” bank będzie musiał dokładnie sprawdzić, ile faktycznie zarabia potencjalny kredytobiorca i ile rzeczywiście wydaje na miesięczne utrzymanie. Jak pisze “GW”, będzie też miał obowiązek przyjrzeć się sytuacji rodzinnej klienta: statusowi społecznemu, sytuacji mieszkaniowej i zdolności do spłacania rat.
Zgodnie z zaleceniami Komisji Nadzoru Finansowego wydatki na utrzymanie nie mogą pochłaniać więcej niż połowę dochodów gospodarstwa domowego. Niezależnie od tego, ile kredytobiorca będzie deklarować, że wydaje. Takie oświadczenia były dotychczas nagminnie zaniżane, aby chętny miał zdolność kredytową - przypomina “Gazeta Wyborcza”.
Wszystko dlatego, że nadzorca chce mieć pewność, że w Polsce nie powtórzy się scenariusz z amerykańskiego rynku kredytów sub-prime. W USA udzielanie pożyczek hipotecznym osobom o najniższych dochodach, często niepracującym i nieposiadającym oszczędności, doprowadziło do kryzysu systemu finansowego.
Rekomendacja “T” zacznie obowiązywać na początku przyszłego roku. Banki już od kilku tygodni wiedzą, że KNF narzuci ostrzejsze kryteria analizy zdolności kredytowej i na własną rękę zaczęły się do nowych wymogów przygotowywać.

PŚ w biathlonie: Tomasz Sikora na podium!

Sunday, December 7th, 2008

Tomasz Sikora w biegu sprinterskim (10 km) w szwedzkim Oestersund potwierdził, że znajduje się w znakomitej formie. Polak, podczas zawodów Pucharu Świata w biathlonie, zajął drugie miejsce, ustępując jedynie Norwegowie Emilowi Hegle Svendsenowi.
Sikora, podobnie jak Svendsen, raz pomylił się na strzelnicy. Obaj zaliczyli po rundzie karnej w “stójce”. Nasz medalista olimpijski spisał się jednak nieco gorzej od Norwega w biegu, meldując się na mecie ze stratą 12,7 s. Dla Svendsena to siódmy triumf w zawodach PŚ.
Trzecie miejsce wywalczył, strzelający bezbłędnie, Francuz Simon Fourcade, który stracił do zwycięzcy 28,1 s. Tuż za nim, z jednym “pudłem” na koncie, uplasował się znakomity Norweg Ole Einar Bjoerndalen ze stratą 28,2 s.
Na 14. pozycji sklasyfikowany został lider klasyfikacji generalnej PŚ Niemiec Michael Greis, który z dwoma niecelnymi strzałami stracił do Svendsena 57 s. i dał się wyprzedzić Norwegowi w klasyfikacji generalnej PŚ, w której Sikora awansował na 3. miejsce.
Dla Sikory jest to 17. miejsce na podium w karierze w zawodach PŚ. Jest to jednocześnie najlepszy wynik polskiego zawodnika w tym sezonie w sportach zimowych.
Polak będzie jedynym naszym reprezentantem podczas niedzielnego biegu pościgowego. Blisko awansu do niego (startuje 60 najlepszych zawodników ze sprintu) był Adam Kwak, który zajął 61. miejsce. Łukasz Szczurek był 86., a Tomasz Puda 101.
- Tomasz Sikora potwierdził, że znajduje się w wysokiej formie biegowej. Poprawił też strzelanie w porównaniu do biegu indywidualnego i to złożyło się na miejsce na podium w Oestersund, które dotychczas nie było ulubionym miejscem naszego medalisty olimpijskiego - powiedział Dariusz Grzyb, rzecznik prasowy Polskiego Związku Biathlonu.

Śmierć na rajdzie - Kuzaj wjechał w grupę kibiców

Sunday, December 7th, 2008

Leszek Kuzaj podczas rajdu w Czechach (14. Rajd Praski) wjechał w grupę kibiców. Jeden z nich, który jest Polakiem, nie żyje - poinformowała stacja TVN 24.
Cztery osoby, wśród nich są dzieci, są ciężko ranne. Podobno kibice stali w niedozwolonym miejscu. Według wstępnych informacji Kuzaj jechał peugeotem 307 z prędkością około 160 km/h.
Polak wypadł z trasy na pierwszym sobotnim odcinku specjalnym Reporyje - Cementarna.
Tuż po starcie, Peugeot 307 WRC liderów Praskiego Rallysprintu wypadł na lewym zakręcie i uderzył w słup. Samochód jest mocno rozbity. Leszek Kuzaj i jego irlandzki pilot Craig Parry najprawdopodobniej nie odnieśli poważniejszych obrażeń.

Mecz kolejki w Warszawie

Sunday, December 7th, 2008

Sobotni mecz drugiej drużyny w tabeli - Legii Warszawa z piątą - PGE GKS Bełchatów będzie wydarzeniem 17. kolejki piłkarskiej ekstraklasy, kończącej rozgrywki ligowe w 2008 roku.
Będzie to druga “wiosenna” kolejka. 11 listopada w Bełchatowie lepszy był GKS, wygrywając 1:0 po pięknej bramce Łukasza Garguły z rzutu wolnego.
W drużynie Legii jest kilka kontuzji (Bartłomiej Grzelak, Pance Kumbev, Ariel Borysiuk), ale trener Jan Urban chce zakończyć tegoroczne rozgrywki mocnym akcentem. Mecz z Bełchatowem odbędzie się w niecodziennej scenerii. Od dwóch tygodni stadion Legii przypomina wielki plac budowy. Trwa rozbiórka słynnej otwartej trybuny - “Żylety”, a trybuny południowej, którą zajmowali goście, praktycznie już nie ma. Kibice zasiądą tylko pod dachem.
Trzecia w tabeli Polonia Warszawa wybiera się do Wodzisławia Śląskiego na mecz z Piastem Gliwice. Przy Konwiktorskiej “Czarne Koszule” miały trudną przeprawę z tym rywalem, ale jednak zwycięską (1:0).
Pogromcy Wisły - Śląsk Wrocław i Ruch Chorzów (pierwszy klub sportowy, który zadebiutował na warszawskiej giełdzie) zmierzą się w bezpośredniej potyczce w sobotę we Wrocławiu.
W pozostałych sobotnich meczach ŁKS zagra z Lechią Gdańsk, a Górnik Zabrze z Jagiellonią Białystok.
17. kolejka praktycznie zakończy sezon piłkarski. Do rozegrania pozostaną tylko dwa mecze Pucharu Ekstraklasy (Lech - Arka i GKS Bełchatów - Lechia), oba 10 grudnia. Piłkarzy Lecha czeka ponadto ostatnie grupowe spotkanie w Pucharze UEFA z Feyenoordem Rotterdam (17 grudnia).

Skaut Lecha chciał popełnić samobójstwo

Sunday, December 7th, 2008

Andrzej Czyżniewski, szef skautingu Lecha Poznań, kiedyś bramkarz I-ligowego Bałtyku Gdynia, były sędzia ekstraklasy, trener chciał popełnić samobójstwo. Do dramatycznych wydarzeń doszło w sierpniu 2008 roku - ujawnia “Przegląd Sportowy”.
- Tego dnia czułem się lepiej, więc uznałem, że wreszcie będę umiał odebrać sobie życie - wyznaje Czyżniewski.
“Czyżyk” - człowiek powszechnie lubiany, znany z poczucia humoru, wybierał się w ostatnią swą podróż. Do lasu pod Wronkami.
- Był tam parking ukryty między drzewami, miejsce jak najbardziej odpowiednie do pożegnania się z żywymi - opowiada Czyżniewski. - Zatrzymałem samochód. Na rurę wydechową nałożyłem gumowy wąż, którego drugi koniec wsunąłem do środka auta. Uszczelniłem szyby, usiadłem za kierownicą, połknąłem chyba całą zawartość fiolki z prochami, włączyłem silnik i… odpłynąłem - powiedział.
Umierającego w samochodzie Czyżniewskiego przypadkowo dostrzegł przechodzący w pobliżu wędkarz. Karetka pogotowia pojawiła się bardzo szybko. Jednak nikt nie przypuszczał, że pacjent wkrótce podejmie kilka kolejnych prób samobójczych.
Na razie Czyżniewski przebywa na urlopie, ale w klubie liczą na to, że od 1 stycznia wróci do pracy.

WTA odebrała punkty Urszuli Radwańskiej

Sunday, December 7th, 2008

WTA odebrała Urszuli Radwańskiej punkty wywalczone w listopadzie w krakowskim turnieju Salwator Cup (za ćwierćfinał singla i zwycięstwo w deblu). Okazało się, że Ula przekroczyła limit startów w sezonie 2008 - pisze “Przegląd Sportowy”.
Przed ukończeniem 18. roku życia wolno jej było zagrać w 17 turniejach. Czyżby Radwańscy pomylili się w rachunkach planując kalendarz Urszuli? Nie, wszystko policzyli starannie. Całemu zamieszaniu winien jest… Wimbledon.
Urszula zagrała w nim dzięki dzikiej karcie za zwycięstwo w turnieju juniorek rok wcześniej.
- Normalnie turniejów wielkoszlemowym nie wlicza się do limitu startów nałożonych przez WTA, ale Wimbledon Urszuli policzono właśnie ze względu na dziką kartę - powiedział Robert Radwański, ojciec i zarazem trener zawodniczki.